-
Volkswagen Polo. Czapka niewidka
Volkswagen dokonał rzeczy niebywałej - stworzył pierwszy przezroczysty samochód. Polo jest tak nierzucające się w oczy, że kiedy do niego wsiadasz, znikasz, wtapiając się w otoczenie. CZYTAJ WIĘCEJ
-
BMW X2. Testy DNA
Kiedy na premierowym pokazie złota płachta przykrywa złote auto, na które sypią się złote płatki, raczej nie można mieć wątpliwości, że aspiracje są wysokie. Bling bling. Cześć złotko, jestem BMW X2 – fajne auto dla modnych ludzi. CZYTAJ WIĘCEJ
-
Dla nieśmiałych. Seat Leon Cupra 300
Po co kupuje się sportowy samochód? Ma być szybki, drogi i efektowny. Jeśli szukasz auta do lansu, możesz nie czytać dalej. Leon Cupra robi wrażenie tylko na swoim kierowcy. Reszta nawet go nie zauważy. CZYTAJ WIĘCEJ
-
-
Volvo XC60. Środek na uspokojenie
Na to Volvo banki powinny dawać kredyt hipoteczny. Jest potężne jak nieruchomość i wykończone tak, że chciałbym w nim zamieszkać. CZYTAJ WIĘCEJ
-
Volkswagen Arteon. Kopciuszek jedzie na bal
Firmie, która ma w nazwie „auto dla ludu”, z definicji trudno aspirować do klasy luksusowej. Faktycznie, Volkswagen nie podejmował zbyt wielu prób społecznego awansu. Arteon to najnowsza z nich. CZYTAJ WIĘCEJ
-
O co chodzi z Toyotą C-HR?
Są rzeczy na niebie i ziemi, o których nie śniło się filozofom. Jest wśród nich fenomen Toyoty C-HR, na którą ludzie rzucili się jak na pączki w Tłusty Czwartek. U mnie zostawia raczej niesmak. CZYTAJ WIĘCEJ
-
-
BMW 440i. Równowaga w przyrodzie
Nie jest najnowsze, nie jest najszybsze, ani najbardziej luksusowe. Typowe BMW - trzylitrowe coupe z tylnym napędem. Klasyka gatunku, choć może nie wygląda. CZYTAJ WIĘCEJ
-
Seat Ibiza. Codzienność all inclusive
Nie tak dawno temu miejskie auta były porywające jak wczasy w PRL-u – w siermiężnym ośrodku wczasowym, z obskurną stołówką i personelem przyjaznym niczym Służba Więzienna. Dziś są jak wycieczki all inclusive pod palmy, a nowa Ibiza jest tego najlepszym przykładem. CZYTAJ WIĘCEJ
-
Ford Fiesta. Zostaw, bo zepsujesz
Nie chciałbym być w skórze Forda. Poprzednia Fiesta była hitem. Tak wielkim, że w rankingach sprzedaży momentami biła nawet Golfa. Ciężko jest poprawić coś tak dobrego, nie psując niczego po drodze. CZYTAJ WIĘCEJ
-
-
Dzień z legendą. VW Golf GTI
Dla fana szybkich hatchbacków, wsiąść do Golfa GTI to jak jeździć Adamem i Ewą. Był protoplastą, metrem z Sèvres, matką i ojcem wszystkich hot hatchów. Ile z tamtego małego szaleńca zostało do dziś? Mam dzień i kilkaset kilometrów na to, by się przekonać. CZYTAJ WIĘCEJ
